piątek, 6 marca 2009

Mini Max Jubiler

Anegdota głosi, że na jednym w pałacu nagle dojrzał kobietę, która nie miała na sobie nawet skromnego pierścionka, a jej dekoltu nie zdobił najdrobniejszy łańcuszek. Mieszkańcy wsi polskiej troszczący się na co dzień o dom, pożywienie i odzież, zajmowali się też zaspokajaniem swoich potrzeb związanych z pozycją i autorytetem w środowisku. Znajdowano bursztyn po lasach i polach wsi prywatnych Zabiele, Maminie, Wyszki średnickie oraz przy kopaniu wałów koło Modlina. W Czechach nie wychodziły żadne publikacje, nie było żadnych szkół, które oferowałyby naukę w tej dziedzinie. Spotyka się nefryty jednolicie zabarwione lub odmiany smugowate, często plamiste, żyłkowane, nieraz o rysunku marmurkowym. Ci najwięksi szeroko reklamują swoje wyroby, Domańscy Jubiler dążąc do maksymalnego opanowania rynku, mniejsi snują opowieści o swojej fachowości, wreszcie inni mienią się jubilerami-fachowcami ponieważ potrafią kupić i pociąć metrowej długości złote łańcuchy by następnie zaoferować je jako małe łańcuszki urodzinowe lub komunijne. To właśnie on został doceniony, za swoją wielką innowację, kreatywność, jakość i wyrafinowanie. ""Prawdziwa biżuteria nie mija z sezonem. A Chavin piece cechuje maska otoczona głowami zwierząt i wisiorkami (Muzeum Indian Amerykańskich, Nowy Jork). -

Bizuteria artystyczna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz